Pokazywanie postów oznaczonych etykietą karton. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą karton. Pokaż wszystkie posty

to nie tak, że nic nie robię...



ostatnio właśnie dużo się dzieje...
tylko najpierw straciłam wszystkie zdjęcia,
które miałam w iphonie, oczywiście nieprzerzucone.
Część rzeczy robiona w prezencie,
nie zdążyłam obfotografować...

na razie tylko zestaw kosmiczny...
oczywiście - z kartonu :D

kartonowo



Zakochałam się w tym blogu:
made by joel

zainspirowani dziełami joela zrobiliśmy
akwarium dla rybek i innych stworków.

emil każe zapalać im światło, żeby nie miały za ciemno.

dalej z kartonu





Oto nasze dzieła weekendowe :)

Tangram - czyli kwadrat pocięty na siedem figur geometrycznych.
Ja pamiętam jeszcze z podstawówki,
bawiliśmy się w układanie różnych wzorów fragmentami
wyciętymi z bristolu. Dawno to było...
Teraz można kupić gotowy tangram w wielu wersjach.
A my zrobiliśmy sami - z grubego kartonu.
Emil swoją wersję pomalował.
Zuzia z upodobaniem układa skomplikowane łamigłówki,
Emo raczej preferuje "domki" i "łódki".
Świetne ćwiczenie wyobraźni przestrzennej.

Robot - zbieraliśmy na niego kartoniki od pewnego czasu.
No i powstał. Na głowie dzieło Emila- duużo guzików.
Robot ma koła, ręce i kręci głową.
Antenki z klamerek i patyczków od szaszłyków to pomysł Zu,
podobnie jak wąsy i piegi :)
Niestety - robot nie sprząta a nie nie zmywa ;P

znowu z kartonu



Znowu z kartonu - tym razem kuchenka.
Emilek uwielbia gotowanie,
ma małe garnuszki z IKEA,
ostatnio kupiliśmy warzywka z filcu.
Gotuje też makarony i kaszę etc.

Kuchenka ma piekarnik,
dwa palniki (Zuza sama rysowała)
i pokrętła zrobione z plastikowych śrubek.

Tadam :)